Choroby cywilizacyjne
Rozwój cywilizacji kojarzy się w większości przypadków z wygodnym życiem, samochodem, komputerem, płaskim ekranem na ścianie. Mało kto zdaje sobie sprawę z ceny jaką przychodzi nam płacić za te wszystkie udogodnienia. Godziny spędzane w wymuszonej pozycji przy sztucznym świetle jarzeniówek, które podobno coraz lepiej naśladują naturalne światło dzienne. Jedzenie o prawie nieograniczonym okresie przydatności do spożycia nasycone dodatkami identycznymi z naturalnymi i całkowicie nienaturalny dla człowieka bezruch - rano do samochodu, przesiadka na biurowy fotel, po pracy z powrotem do samochodu, a w dom wygodna kanapa, chipsy, gazeta, full HD.
Choroby cywilizacyjne i społeczne w równym stopniu dotyczą zarówno krajów Trzeciego Świata jak i krajów wysoko rozwiniętych, w których nasilają się zagrożenia zdrowia człowieka związane z degradacja środowiska oraz stylem życia. Promieniowanie jonizujące, zanieczyszczenie powietrza, wody i gleb powodują wzrost zachorowań na choroby nowotworowe. Nieracjonalne odżywienie się, stresujący tryb życia i brak ruchu są przyczynami chorób układu krążenia.
W krajach wysoko rozwiniętych nowym problemem są zaburzenia zdrowia psychicznego, związane z postępem naukowo-technicznym oraz urbanizacją. Szybkie tempo życia, lęk przed utratą pracy są przyczyną silnych stresów i nerwic. Pojawiające się wciąż nowe wynalazki i udoskonalenia znanych już urządzeń wywołują nowe fobie, takie jak lęk przed podróżą lotniczą. Wśród mieszkańców dużych miast coraz powszechniejsza staje się fobia społeczna, czyli lęk przed spotkaniem się z innymi ludźmi. W XX wieku taki stan zagubienia i strach przed wszelkimi nowościami określono mianem szoku przyszłości.

Szczepienia